Blog

Czym się zajmujemy? Czytaj na bieżąco na naszym blogu.

„A słowo Ciałem się stało i mieszkało między nami...“ 19. stycznia 2013, 09:48

Za nami radosny czas Świąt Narodzenia Pańskiego. Choć w kościele rozpoczął się okres zwykły, my jednak ciągle nosimy w sercu wspomnienia spotkania wigilijnego „Łanowiczów“. Odbyło się ono 6 stycznia w klasztorze oo. Dominikanów,
a rozpoczęło się tradycyjnie Mszą Świętą w kościele głównym.
Czas Eucharystii jest dla wszystkich zawsze bardzo ważnym momentem. Podczas cotygodniowych spotkań modlimy się wspólnie w kapitularzu. Tym razem była
to msza wraz z wiernymi w kościele, przez co chcieliśmy podkreślić wyjątkowość
i podniosłość chwili i pozwolić odczuć to podopiecznym.
Nasze spotkanie wigilijne było kolejną okazją ku temu, by wszyscy znów stali się jedną wielką rodziną, a podopieczni bardziej niż zwykle mogli poczuć się kochani
i ważni. Tą radość naszych cudownych małych przyjaciół można było dostrzec
w każdym ich uśmiechu, geście, spojrzeniu. Zgromadzeni przy wigilijnym stole
z uwagą wsłuchiwaliśmy się w Słowo Boże odśpiewane przez ojca Tomka, dzieliliśmy się opłatkiem składając sobie nawzajem najserdeczniejsze życzenia, a także jedząc wspólnie przygotowane potrawy. Potem nastał moment wyczekiwany przez
naszych podopiecznych: do sali wkroczył Święty Mikołaj z ogromnym workiem prezentów. Jakaż to była radość! Po minach podopiecznych można było wywnioskować, że trafił on z podarkami w gusta nawet najbardziej wybrednych.
Nasz cel po raz kolejny został osiągnięty. Był uśmiech, radość, łzy wzruszenia, moc serdecznych życzeń, wzajemna życzliwość, dobroć i MIŁOŚĆ, czyli wszystko
to, dlaczego warto żyć i dawać siebie innym.

Subskrybuj