Co u nas zimą? 21. stycznia 2018, 00:41

Na pierwszy rzut oka mogłoby wydawać się, że nasze jesienno-zimowe spotkania są mniej kolorowe i radosne. Nie wychodzimy na zewnątrz, nie ma spacerowych szaleństw i zabaw na Plantach. Ale to tylko pozory, bo przecież Łanowa nigdy się nie (z)nudzi!

W okresie jesiennym i zimowym zaraz po wspólnej mszy świętej spotykamy się w jednej sal, a kilku z Opiekunów ma za zadanie przygotować na ten dzień zabawy i atrakcje. Podążając za zainteresowaniami naszych Podopiecznych, bardzo często w tym czasie śpiewamy i oddajemy się pracom manualnym – rysujemy, kolorujemy, wycinamy, sklejamy. Tylko wyobraźnia nas ogranicza :)

Ponadto długi jesienny okres jest też dobrym czasem na wprowadzenie do wspólnoty nowych osób. Dlatego zwykle właśnie wtedy dołączają do nas nowi wolontariusz, a w tym roku również Podopieczni – Marek i Paweł, którzy od samego początku stali się jednymi z najaktywniejszych uczestników naszych mszy świętych.

Jak co roku szczególny był dla nas okres świąteczny. Wizyta Mikołajka jak zwykle dostarczyła wszystkim mnóstwo radości (i wspaniałych prezentów!). Jednak jeszcze ważniejsze jest to, co wydarzyło się w Święta Bożego Narodzenia. Kilku opiekunów zdecydowało się na zaproszenie Podopiecznych na czas świąt do swoich domów! Dzięki temu ci z naszych podopiecznych, którzy nie mają bliskich, którzy by o nich dbali, też mogli poczuć odrobinę rodzinnej atmosfery tego czasu. A wspólne świętowanie miało miejsce na tradycyjnej łanowej Wigilii oraz kolędowaniu.

Wyśpiewani, ucieszeni i napełnieni mocą tego niezwykłego czasu, odliczamy już dni do obozu zimowego. W tym roku kierunek: Zakopane! :)