„Ach, co to był za...” OBÓZ! 29. września 2012, 17:23

Kolejny wakacyjny wyjazd Łanowej za nami. W tym roku postanowiliśmy wraz z podopiecznymi udać się na południe kraju i tak oto znaleźliśmy się w Łapszach Niżnych, miejscowości usytuowanej u podnóża Pienin, gdzie przed kilku laty Ojcowie Pijarzy założyli ośrodek rekolekcyjny, w którym mięliśmy okazję zamieszkać.
Pogoda spisała się na medal. Górski klimat oraz malownicze krajobrazy sprawiały, że zdecydowaną większość czasu spędzaliśmy na zewnątrz, zażywając sportu w ogrodzie, leżakując, oraz przechadzając się nad pobliską rzekę, chłonąc przy tym nieograniczoną ilość czystego, górskiego powietrza.
W czasie pobytu w Łapszach czekała nas moc atrakcji. Wspólne spacery, muzykoterapia oraz zabawy ruchowe to tylko niektóre z nich. Nasi podopieczni wcielali się w różne role, min. rycerzy ujeżdżających konie w pobliskiej stadninie, kapitanów statku podczas rejsu po Jeziorze Czorsztyńskim, a nawet wybitnych muzyków, grających na własnoręcznie wykonanych instrumentach.
Czas obozu był dla wszystkich nie tylko czasem radości i zabawy, ale także czasem skupienia i modlitwy. Nasi podopieczni uczestniczyli w codziennych mszach świętych, dających im możliwość bezpośrednich spotkań z Bogiem, ukrytym w Najświętszym Sakramencie. Szczególny charakter miała dla wszystkich Eucharystia w Sanktuarium Matki Bożej w Ludźmierzu, gdzie przed laty przebywał sam Ojciec Święty Jan Paweł II.
Pisząc o naszym pobycie w Łapszach Niżnych nie można zapomnieć o ich mieszkańcach, którzy przyjęli nas z wielką dobrocią i życzliwością, okazując swą pomoc i wsparcie. Warto również wspomnieć, że wśród opiekunów znalazło się wiele nowych osób, które dzielnie i sumiennie wywiązywały się ze swych obowiązków udowadniając, że każdy człowiek jest zdolny do niesienia pomocy innym. Bardzo im za to dziękujemy! A my z niecierpliwością czekamy na kolejny obóz, który już w lutym!